Wejść do rzeki i odchodząc stąd 

zmienić imię by odwrócić los
tylko płynąć i zapomnieć że
cień człowieka rzucam gdzieś na dnie

Ref:
Nie widać moich łez
bo wszędzie woda
nie widać moich łez
bo wszędzie woda

Słone perły niczym łuski dwie
fala rzuci na piaszczysty brzeg
ja zostanę gdzie syreny śpią
pod kamieniem swój odnajdę ląd

Ref:
Nie widać moich łez
bo wszędzie woda
nie widać moich łez
bo wszędzie woda

Woda .... woda .... woda ....

Nie widać moich łez
bo wszędzie ....
nie widać moich łez
bo wszędzie ....
nie widać moich łez
bo wszędzie woda



Jest tak, jak pewnie mialo być,

Brak snów po zimny świt,
Trzy kawy i całkiem słaby puls,
Znów Ty mój blady strach.

Dość mam już, za ciasnych ciemnych dni,
Chyba potrafię się śmiać
I pamiętać, że :

Ref.:
Jeden dzień, lub dwa
I znowu się uda życie,
Dzień, dwa
Poczekam bo przecież umiem,
Dzień, dwa
Do końca świara tego, zostało mi kila chwil.

Zostawię więcej niż mogłam mieć,
Co stracęm, a zyskam mniej,
Dwa wyjścia, nieśmiały skrzydeł ruch,
Ja już nie jestem stąd, bo dobrze wiem, że:

Ref.:
Jeden dzień, lub dwa
I znowu się uda życie,
Dzień, dwa
Poczekam bo przecież umiem,
Dzień, dwa
Do końca świara tego, zostało mi kila chwil.

Jeden dzień, lub dwa
I znowu się uda życie,
Dzień, dwa
Poczekam bo przecież umiem,
Dzień, dwa
Do końca świara tego, zostało mi kila chwil.

Lepiej się spiesz, niż śpij.....